Jest rok 2018, mam 27 lat, jestem już żoną i mamą dwójki dzieci. Dzieci zmieniły moją codzienność. I słowo "zmieniły" jest tu mocno niedoszacowane 🙂 

Wywróciły!

Ta druga życiowa rola spowodowała w moim życiu przebudzenie!

 “Jeśli chcę, aby moje córki były kobietami, które spełniają swoje marzenia, ja sama muszę nią być!” - pomyślałam i wyruszyłam po swoje! 

Do towarzystwa i pomocy zabrałam ze sobą męża…


Zróbmy małą retrospekcję… pojawiły się One i…

…czas, który mogłam poświęcić dla siebie został mocno ograniczony. Znaczenie zaczęła nabierać funkcjonalność i prostota. To one usprawniały moją codzienność. A rozwiązania popularnej szwedzkiej firmy z niebiesko – żółtym logo już na dobre zagościły w naszym domu:)

W kwestii funkcjonalności dużym problem okazała się moja szafa. I nie chodzi tu o konstrukcję, którą mogłaby mi dostarczyć wspomniana wcześniej firma, ale o to, że nie mogłam sobie już pozwolić na kilkunastominutowe zastanawianie się co na siebie włożyć. Znaczenie nabrały proste, uniwersalne ubrania i… jakość. Okazało się, że to co jest w mojej szafie jest po prostu marnej jakości. Kupowane w sieciówkach ciuchy – cieszą, ale niestety tylko przez chwilę. A ja przy dzieciach nie miałam ani czasu ani ochoty na częste wędrówki po centrach handlowych w poszukiwaniu nowych ubrań. Z resztą jak chyba w ogóle tego nie lubię. 🙂 Tak, tak można jednocześnie tworzyć modę i nie lubić spacerów po galeriach.

U mnie punktem zwrotnym było macierzyństwo, ale możesz czuć dokładnie to samo nie będąc mamą. W końcu nie tylko mamy odczuwają tempo współczesnego życia 🙂

Założyłam markę odzieżową, aby tworzyć ubrania wielozadaniowe dla kobiet XXI w. Moją osobistą misją jest sprawienie, aby naturalne tkaniny stały się Twoim naturalnym wyborem! A jakość tego, co kupujesz była kluczem w budowaniu szafy. Ubrania mają nas cieszyć, mają nam służyć. Mają nas wyrażać. Mają być środkiem do celu. Celu, jakim może być spójny wizerunek, komfort, wygoda. Każdy może mieć inny cel, ale posiadanie ubrań nie może być celem samym w sobie! One mają usprawniać Twoją codzienność! Pomagać Ci skupić się na tym co najważniejsze, celebrować codzienność!

Stworzyłam GAZELĘ jako markę, która ma dawać kobietom gwarancję jakości, uniwersalności i naturalności!

A w zasadzie tworzymy ją razem, a ja często miotam się czy mam pisać “ja”, czy “my” 🙂 

On ogarnia to czego ja nie potrafię. Jest bezgranicznym wsparciem. Służy swoją mądrością. Robi niesamowite zdjęcia i ciągle się w tym obszarze rozwija 🙂 

Ja ogarniam całą resztę 😉 W skrócie strategia, media i planowanie kolekcji to moja działka!

Tworzymy miejsce z dobrą energią, w którym będziesz czuła się dobrze. 

Tutaj chcemy dbać o Twoje potrzeby! 

Dołączysz do naszego stada?

 

Ps. Poznaj nasze wartości z bliska

JAKOŚĆ: szkoda Twojego czasu i energii na krótkotrwałe rozwiązania. Chcę, abyś mogła się cieszyć naszymi ubraniami naprawdę długo!

NATURALNOŚĆ: ekologiczny poliester? – proszę nie żartować! Tworzymy z tego co daje nam natura: len, wiskoza, bawełna to u nas podstawa! W tych tkaninach się nie spocisz, Twoja skóra będzie Ci wdzięczna i środowisko przy okazji też 🙂 

UNIWERSALNOŚĆ: osobiście bardzo bliska jest mi idea szafy kapsułowej, dlatego Gazelowe ubrania mają być wielozadaniowe, łatwo łączyć się w zestawy i służyć Ci w różnych sytuacjach!

WYGODA: tempo życia i ilość spraw, które czekają na nas każdego dnia jest już wystarczająca wymagająca. Dlatego z wygody nie rezygnujemy, a stawiamy ją jako jeden z naszych priorytetów!