Jest pewien ważny dla mnie temat, którym chcę się z Wami po kawałku dzielić, a który wykracza poza tematykę samej marki odzieżowej. Ten temat to: być bliżej natury 🙂 

Dziś, z okazji Dnia Dziecka, biorę na tapetę środki piorące. Dobry środek piorący przy dzieciach to skarb! Wiedzą o tym wszystkie mamy. Dzieci są mistrzami w brudzeniu ubrań, a nam przyszło szukać mistrzowskiego sposobu na spieranie tych plam 🙂 W zasadzie plam nie tylko dziecięcych, ale także tych, które i nam się zdarzają. Szczególnie jeśli dotyczy to naszych ulubionych rzeczy lub tych delikatnych czy jasnych, których kolor po wielu praniach przesuwa się w stronę szarości. Jednak czy sklepowe produkty są najlepszym wyborem? I czy są dla nas i naszych pociech bezpieczne?

Regał – chemia domowa

Skuteczny środek piorący czy wybielający? Nie ma problemu! W drogeriach mamy pod dostatkiem skutecznych środków. Sklepowe proszki w większości skutecznie spierają plamy, skutecznie obciążają nasz portfel, skutecznie degradują środowisko i niejednokrotnie skutecznie uczulają naszą skórę i skórę naszych dzieci! Są jak widzisz bardzo skuteczne! A to co jest dla nas najbardziej widoczne to uczulenia na skórze. Tak więc zapłaciłaś sporo za bardzo skuteczny środek piorący, a teraz musisz szukać dobrego dermatologa, który pomoże Ci ze skutkami pozostawionymi na Twojej skórze. Szok! Oczywiście skóra nie każdego z nas zareaguje w ten sam sposób. Większość albo nie reaguje alergicznie (np. moja rodzina) na chemiczny skład proszków, albo skutków ich używania z nimi nie wiąże. Warto mieć jednak na uwadze, że to, że u Ciebie negatywnych skutków nie widać, nie znaczy, że ich nie ma. 

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej w temacie składu sklepowych proszków, zachęcam do przeczytania krótkiego artykułu: KLIKNIJ TUTAJ

Naturalnie wyprane

Nie jestem specjalistką od ekologii, ale testuję różne sposoby na eko dom. Obserwuję, analizuję, wdrażam. Temat eko proszków pojawił się oczywiście przy okazji dzieci. Choć moje dzieci nie cierpiały na żadne alergie, to pomyślałam, że sprawdzę jak działają te naturalne proszki. Skoro mogę mniej obciążać środowisko naturalne i otaczać się mniejszą ilością chemii gospodarczej, a przy tym oszczędzić, to dlaczego nie?

Zmień myślenie o praniu!

Jaki powinien być proszek? Skuteczny. Tyle. Sklepowe proszki pachną na odległość – w supermarkecie zapachem przypomną o sobie kiedy będziesz robiła zakupy w sąsiednim regale. To chyba marketing 🙂 Zapach w komercyjnym proszku jest miły, ale nie konieczny, bo powodują go silne, sztuczne kompozycje zapachowe. A zapach, który nadal pozostaje na ubraniu (wcześniej wypranym w sklepowym proszku) po wypraniu w eko proszku to już podejrzana sprawa. Zanim zaczniesz domowe próby z eko proszkami musisz wiedzieć, że poczujesz różnicę – dosłownie. Domowy proszek nie pachnie jak szalony i również nie pieni się jakoś bardzo wyraźnie. Możesz więc pomyśleć, że nie da sobie rady. Spokojnie, poradzi sobie, a Ty z czasem możesz się przyzwyczaić lub odzwyczaić od dotychczasowego zapachu prania unoszącego się w domu 🙂 

W razie kryzysu miej na względzie, że domowy proszek:

  • nie uczuli skóry Twojej i Twojej rodziny

  • jest bezpieczny 

  • jest dobry dla środowiska

  • jest przyjazny dla Twojego portfela

Naturalny czyli jaki?

Powiem Wam od razu, że przepis nie jest autorski, ale przetestowany w dziesiątkach prań, więc mogę spokojnie rekomendować go jako skuteczny  

Przepis na naturalny proszek do prania:

  •  1 szklanka naturalnych płatków mydlanych (wybierz wolne od fosforanów, detergentów czy innych dodatków chemicznych)
  • 1 szklanka sody oczyszczonej (działa zmiękczająco, neutralizuje zapachy)
  • 1 szklanka boraksu (właściwości antyseptyczne, przeciwgrzybiczne , przeciwwirusowe)
  • 1/2 szklanki kwasku cytrynowego (ma właściwości odplamiające, czyszczące)
  • 15 kropel olejku eterycznego (osobiście preferuję dodawać trochę olejku cytrynowego i trochę miętowego. Tworzą razem cytrynowo – orzeźwiający mix). Jeśli w Twojej rodzinie są osoby wyjątkowo wrażliwe możesz zmniejszyć ilość olejku eterycznego lub go pominąć. Zdarza się bowiem, że niektórzy reagują na olejki alergicznie.
  • nadwęglan sodu (zobacz poniżej jak używać).

WAŻNE! 

Aby ubrania nie szarzały do białego prania dodaj 1-2 łyżki nadwęglanu sodu! Działa cuda:) Używam go także do odplamiania trudnych do sprania plam. Albo wybielam w nim zszarzałe ubrania. Najlepsze efekty osiągniesz zamaczając na kilka godzin ubranie w roztworze z ciepłej wody i 1-3 łyżek nadwęglanu sodu, w zależności od stopnia zabrudzenia czy zszarzenia.

CIEKAWOSTKA

Różnice między tkaninami i dzianinami: będę mówiła o różnicach w kontekście odporności na wielokrotne cykle prania. Tkanina w tym względzie będzie bardziej wytrzymała, ze względu na trwalszy splot i brak dodatku elastanu. Dzianiny są przyjemnie rozciągliwe właśnie przez dodatek elastanu. Elastanu, który zużywa się szybciej. Rozciąga się w praniu i sprawia, że po wielu cyklach prania na dzianinowym ubraniu widać upływ czasu. I uwaga – TO NORMALNE!

Nawet kiedy kupujesz dobrą jakościowo odzież dzianinową. Mam tu na myśli, że ubranie jest dobrze skrojone (to sprawia, że nie straci formy po pierwszym praniu), oraz, że użyte nitki elastanu są porządniejsze – czytaj bardziej odporne na rozciąganie w praniu. Nie zmienia to jednak faktu, że jeśli kupisz sobie w tym samym czasie dwie bluzki, jedną dzianinową, drugą z tkaniny. To tak druga dłużej Ci posłuży. Wiadomo, że dzianinowe rzeczy także są potrzebne w naszej garderobie, ale warto mieć tą różnicę na uwadze:)

Chemicznie czy ekologicznie?

Decyzja należy do Ciebie. Ja chcę Ci pokazać inną drogę, zdrowszą dla Ciebie i Twojej rodziny. Drogę bliżej natury! Osobiście widzę więcej plusów niż minusów robienia proszku w domu, samodzielnie. Pierwszy raz jest czasochłonny, ponieważ musisz wszystko kupić i zmieszać, ale później to już rutyna. Jeśli jesteś w stanie poświęcić 5 minut raz w miesiącu, przyzwyczaić się do łagodnego zapachu, zamiast perfumerii w domu i wznieść się ponad zbrylanie się proszku* to, to rozwiązanie jest dla Ciebie!

* nie ma dodatku przeciwzbrylaczy, więc w wilgotnej łazience może się zbrylać. Szczelne opakowanie powinno temu zapobiec. Tutaj polecam opakowanie IKEA 365+ ze szczelnym zamknięciem: https://bit.ly/3dwjHda.

Substraty na proszek kupuję tutaj: https://www.drogeria-ekologiczna.pl. Jeśli jesteś zainteresowana tematem, ale nie chcesz sama robić proszku możesz kupić gotowy. Przetestowany i godny polecenia: PROSZEK EUKALIPUSOWY 

 

Powodzenia!

Monika